czwartek, 16 lipca 2026

Czytając Sawyera

Pustka w głowie - czasu mało,

Pisać w weekend - się nie chciało,

Bym powiedział - że brak czasu,

Się wydaje - mam zapasu,


Jak pisałem - że jest siostra,

Sprawa się wydaje - prosta,

W roku tylko - są dwa razy,

Profesorze - bez obrazy,


Tak mu jutro - właśnie powiem,

No bo powód - powód godzien,

Siostra jeszcze - tydzień będzie,

No nie jestem - przecież w błędzie,


Jeszcze dzisiaj - coś poczytam,

Tu zapytam - tam zapytam,

No a czytam - o Sawyerze,

Po angielsku - ja nie wierzę,


Uczę się już - całe lata,

Moja głowa - nie kumata,

Ciężko język - mi przychodzi,

I to czasem - jednak szkodzi,


I poznaję - te wyrazy,

No nie kumam - jednak bazy,

Inne rzeczy - są łatwiejsze,

Raczej również - przyjemniejsze,


Łatwiej liczyć - do tysiąca,

A nie będzie - świata końca,

Nie przynajmniej - już w tym roku,

Trzeba działać - krok po kroku,


Jednak zero - postanowień,

Może lepszym być - na codzień,

Nie mam planów - noworocznych,

Już wyrosłem - z imprez skocznych,


A lubiłem - tańczyć pogo,

Dresy spoglądały - wrogo,

Byłem królem - królem życia,

Lecz nie wrócę - już do picia.


Kamil Sanocki    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz