poniedziałek, 20 lipca 2026

Ćwierć sekundy

Coś ułożę - czytaj stworzę,

Zanim do snu - się położę,

W poniedziałek - gnam do budy,

Bo na teamsie - straszne nudy,

Niby starczy - ćwierć sekundy,

By zwycięzcą być - tej rundy,

Wcale Tobie - się nie dziwię,

Sprawę stawiam - tu uczciwie,

Bo nie jestem - tak uroczy,

Każdy widzi - i ma oczy,

Wiele można - tu oceniać,

Czas dorosnąć - czas się zmieniać,

A trzy lata - do czterdziestki,

Lubię Wasze - te uśmieszki,

W życiu swoje - już przeżyłem,

Za miłością - też tęskniłem,

Nic na siłę - przyjdzie pora,

A różnica wieku - spora,

Ja luzuję - mścić przestałem,

Nie ma sensu - zrozumiałem,

Każdy znajdzie - swą połowę,

Cóż brakuje - serce zdrowe,

Bo nie myśli - o problemach,

Gustowało się - w Goldenach,

A nie piję - i nie palę,

Już przestałem - pisać żale,

Jutro lepsze - wiem to z góry,

A wie o tym - mało który,

Ciężki semestr - się zaczyna,

I nie piję - wódki - wina,

Cztery kółka - prowadzenie,

No bo auto - to natchnienie,

Lubię jeździć - cóż poradzić,

Siedzieć z boku - lub prowadzić,

No bo tatę - mam - kierowcę,

Chciałem kiedyś - być rajdowcem,

To marzenia - z pierwszej klasy,

Teraz biegam - lubię lasy,

Choć do tego - niestworzony,

To ten świat - tak ułożony,

Miałem przerwę - przeziębienie,

Wykorzystam więc - natchnienie,

I postaram - ruszyć jutro,

No bo w domu - trochę smutno,

Ogranicza nas - pandemia,

Halo - halo - tutaj ziemia,

I zajęcia - większość zdalnie,

Wpływa na nas to - fatalnie,

Kończę tutaj - stawiam kropkę,

No a robię - niezłą szopkę,

Jest już późno - a ja czytam,

A jak wstanę - się przywitam. 😀 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz