Gdzie zaczynać - a gdzie kończyć,
By marzenia - swe połączyć,
Jeden przepis jest - na życie,
Najważniejsze - szczerym bycie,
Choć nie zawsze - się opłaca,
Dobro do nas - zawsze wraca,
Odzyskamy - co włożymy,
A co wkładam? - swoje rymy,
Los każdemu - się uśmiecha,
Jaka moja - dobra cecha?
Nie ma sensu - poszukiwać,
Nie ma sensu - podkochiwać,
Luźny temat - lekka ściema,
Będzie rano - powiem siema,
A tymczasem - późno w nocy,
No i resztki - mojej mocy ,
Nocy dosyć - na czytanie,
A ujęło mnie - pisanie,
Lata temu - zaczynałem,
I o zgodę - nie pytałem,
Nic takiego - możesz minąć,
A strategię - trzeba przyjąć,
A pomysłów - zawsze mało,
Takich jak ja - to lać pałą,
No i uczyć - ich rozumu,
Głupich można - wyrwać z tłumu,
Jestem głupi - bez roboty,
Nie mam na nic - nic ochoty,
Jednak staram się - jak mogę,
Znam do Piły - dobrze drogę,
A studiuję - by mieć lepiej,
By nie dostać - kury ślepej,
Czas ucieka - lata lecą,
Takich jak Ty - to ze świecą,
Choć Cię nie znam - nie znam wcale,
Po co piszę? - po co ale?,
Ładna buzia - to nie wszystko,
Że tak powiem - powiem wścibsko,
Po wyglądzie - książkę cenię,
Chyba czas jest - zejść na ziemię,
Robić swoje - iść do przodu,
Tyle w Polsce - jest narodu,
A połowa - to są Panie,
A ja mam to swoje - zdanie,
To kobieta - niby wabi,
Jedna nie chce - inna bawi,
Jednak facet - gdy nie zacznie,
Szanse spadną - spadną znacznie. 😊